Rozmowy z naukowcami z Sopotu nie zaczęły się od konferencji ani fleszy. Zaczęły się od jednego numeru telefonu otrzymanego z Brukseli i stwierdzenia "Zadzwoń. Na pewno się dogadacie."
Tak oto pojawił się na horyzoncie prof. Jacek Bełdowski z IO PAN.
Czy się dogadaliśmy?
Jasne!
Jak można nie dogadać się z energicznym, ogarniętym i zaangażowanym typem? Czy jest stetryczałym profesorem siedzącym za swoim biurkiem i rozpamiętującym "stare dobre czasy" pomiędzy odkurzaniem swoich ksiąg, zza których nie wychyla nosa od lat? Absolutnie NIE!
To człowiek tak pasujący do naszej ekipy jak mało kto XD
Energiczny, ogarnięty, sprawczy, z ogromem wiedzy i doświadczenia w swojej dziedzinie. A jaka to dziedzina? Otóż (m.in., bo jest ich więcej) Bałtyk. I jego osady, i analizy, i dane historyczne i masa innych rzeczy. Dokładnie takich, których nam brakowało.
Najpierw telefon, później kilka rozmów zdalnych, spotkanie w Sopocie w Instytucie, pierwsze ustalenia, a później przeplatanie się ścieżek na branżowych wydarzeniach jak to MissionArena4 w Sopocie w sprawie min i zalegającej na dnie amunicji. Razem z zespołem, profesor Bełdowski wprowadził nasze techniczne konsorcjum w świat zawiłości nauki i badań laboratoryjnych.
Tak oto, 9 grudnia 2025 roku, pod jednym dokumentem pojawiły się dwa podpisy.
Z naszej strony – Fundacja Historia Vita, projekt SaveBaltic.com.
Z drugiej – Dyrektor Instytutu Oceanologii PAN w Sopocie.
To nie była wielka sala ani konferencja prasowa. To był spokojny, konkretny krok.
W treści porozumienia napisaliśmy wprost: chcemy współdziałać na rzecz ochrony środowiska Morza Bałtyckiego oraz promowania dziedzictwa historycznego i przyrodniczego związanego z rejonem ujścia Wisły.
Dużo? Mało? Nie wiem.
Dla nas w zupełności wystarczy.
Ustaliliśmy, że współpraca ma mieć charakter partnerski i otwarty.
Może obejmować działania edukacyjne, inicjatywy społeczne, budowanie projektów środowiskowych, konsultacje i wymianę informacji
Ale najważniejsze jest coś innego.
Porozumienie nie wiąże nikogo na siłę. Daje przestrzeń do wspólnych działań wtedy, gdy obie strony uznają, że to ma sens.
Dlaczego to ważne?
Bo Bałtyk nie potrzebuje kolejnych sztywnych struktur.
Potrzebuje ludzi i instytucji, które są gotowe usiąść przy jednym stole i powiedzieć: „Jeśli możemy zrobić coś dobrego razem i wyjdzie to lepiej – jasne! działamy.".
Oceń sam/a.
Zobacz jak rozwija się współpraca i co jesteśmy w stanie razem zdziałać.
...media w trakcie budowy, działa FB
Formularz kontaktowy
Fundacja Historia Vita
Osiedle Akademickie 6/22,
31-866 Kraków
NIP 6751487193
KRS 0000452311
Oddział Trójmiasto (Gdańsk)